Home Gruzja Jeden Kaukaz

Jeden Kaukaz

2018-04-12

Co proponuje Kaukaz w sierpniu?

Z pewnością bardzo wiele. Jest jednak pewna wyjątkowa przestrzeń, na granicy Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu, trwająca w cieniu wieloletnich konfliktów, gdzie w sierpniu dzieje się magia i łączą się światy. Do Tserakvi w regionie Marneuli, w każde wakacje przyjeżdżają z całego świata artyści, architekci, edukatorzy, wolontariusze i wszyscy ci, którzy podzielają misję One Caucasus.

20 krajów – jeden Kaukaz

Ten międzynarodowy projekt organizowany w Gruzji od 2014 r. to program interdyscyplinarny, w ramach którego obok głównej atrakcji – kilkudniowego festiwalu muzycznego – odbywają się nie mniej ważne wydarzenia tworzące One Caucasus, m.in. warsztaty dla lokalnych społeczności, zajęcia dla dzieci i młodzieży, prace konstrukcyjne i artystyczne.
Dzieciaki z 18 regionalnych wiosek wspólnie kręcą film, wolontariusze z ponad 20 krajów świata budują drewniane domki i galerie sztuki, pochodzący z Azerbejdżanu mistrz gry na bębnach nagara występuje w duecie z polskim raperem.
Nieopodal pasterze wyprowadzają swoje krowy – jak co dzień, oznajmiając o tym z daleka, poprzez alarm dzwonków wiszących na szyjach zwierząt. W ich takt bardzo sprawnie wbija się gwoździe – za 20 minut gotowa będzie kolejna ławka.

Tymczasowy dom stwórców

W opuszczonej na wakacje szkole, która mieści się między ogromnymi polami Tserakvi i jest tymczasowym domem dla twórców One Caucasus, rozmowa nie ma jednej twarzy – słychać m.in. angielski, gruziński, francuski, ormiański, rosyjski, polski. Niekiedy przekaz rozszyfrowuje się rękami. Z lokalnymi seniorami dialogiem zarządzają tłumacze.

Wszystkich w słońcu pali to samo 45°C. Twarze owiewa z gór ten sam wiatr. Posiłki je się o wspólnie o tych samych porach. Wieczorami, kiedy brak dziennego światła przerywa pracę aż do następnego poranka, wysłuchuje się tradycyjnego gruzińskiego toastu.

Warto tam być

Na One Caucasus można dotrzeć jako widz – udział i transport podczas festiwalu z/do wyznaczonych miejsc w Gruzji jest darmowy, lub jako wolontariusz wybranej edycji – jeśli pozytywnie przejdzie się międzynarodową rekrutację.

Z One Caucasus wraca się długo. Nagromadzonych tam przemyśleń i emocji nie sposób rozpakować wraz z plecakiem i porozstawiać na półki. Dla jednych więcej będzie wzruszeń, dla innych więcej frustracji. Jedni zobaczą prawdziwy Kaukaz, drudzy prawdziwy świat.

Sierpień w Tserakvi to czas niejednoznaczny. To proces nauki tworzenia, nauki współpracy i nauki radości.
Warto tam być.

Szczegóły dla zainteresowanych: http://www.onecaucasus.org/
Wydarzenie tegorocznej edycji na Facebooku: One Caucasus 2018 Festival


Tekst: Angelika Szkołuda

Zdjęcia – przygotowania do One Caucasus 2016, prace grupy konstrukcyjnej: Angelika Szkołuda i Justyna Godz

Gdzie to jest?

To Ci się spodoba

1 comment

Systemforme 2018-04-13 at 03:16

Oczywiście masz rację.Dziękuję .Ewa custom writing

Reply

Leave a Comment