Home Kultura Niebieski ptak

Niebieski ptak

2017-11-22

Czy potrafisz dostrzec niebieskiego ptaka na niebieskim niebie? Jeśli tak, to jesteś na dobrej drodze do osiągnięcia szczęścia. Dlaczego? Dzisiejszy świat pędzi jak oszalały. Mamy coraz mniej czasu dla siebie, rodziny, przyjaciół. Nie doceniamy tych małych, prostych rzeczy, w których chowa się spokój.

Kiedy ostatnio spacerowałeś po lesie albo piłeś kawę z mamą? A kiedy myłeś tak naprawdę naczynia – bez rozmyślania o tym, co było i będzie? Jeśli nie pamiętasz, to może jesteś jednym z tych, którzy nie potrafią już „żyć w tym momencie”.

Nie wypatrzysz żadnego ptaka na niebie, nie wspominając o niebieskim, jeśli nie zatrzymasz się chociaż na chwilę.

Magiczne naczynie

Nilawan Suwansathien (48 lat, Chiang Mai) odnalazła swój spokój w szkle. Od zawsze fascynowało ją szkło, ale kiedy ta fascynacja zamieniła się w pasję, bez której nie wyobraża sobie już życia? Być może w Portland (Oregon, USA) u swojej przyjaciółki, piętnaście lat temu, kiedy wzięła do ręki niewielkie, piękne, szklane naczynie. Była to miłość od pierwszego wejrzenia. Naczynie zostało zrobione przez sześcioletnią dziewczynkę, w co Nilawan początkowo nie mogła uwierzyć.

Niedługo potem, Nilawan została przedstawiona japońskiemu artyście, który uczył tworzenia przeróżnych rzeczy ze szkła. Możemy to nazwać zrządzeniem losu, przeznaczeniem albo planem Bożym – nazewnicwto jednak nie ma większego znaczenia. To, co naprawdę się liczy, to pozostawanie otwartym na szanse i okazje, które dostajemy od życia każdego dnia.  Nilawan zaczęła spędzać dużo wolnego czasu w pracowni, poznając nieziemskie właściwości szkła.

W tym wszystkim chodzi o kolory!

Artystka dorastała w otoczeniu kolorów i przeróżnych wzorów. Patrząc na jej prace, ma się wrażenie, że nic się w tym temacie nie zmieniło. Jej sklep przypomina Park Güell w Barcelonie. Kiedy zapytałam ją o historię jej logo, odpowiedziała bez zastanowienia: „Czy potrafisz dostrzec niebieskiego ptaka na niebieskim niebie? Jeśli tak, to jesteś na dobrej drodze do osiągnięcia szczęścia.”

 

Gdzie ja właściwie jestem?

Godzina do naszego spotkania. Jadę rowerem po zwariowanej autostradzie w Chiang Mai. Samochody mkną z prędkością światła, nie zatrzymując się ani na chwilę. Rozglądam się nerwowo dookoła i nie mam żadnych wątpliwości, że jestem jedynym rowerzystą w okolicyy. Nic dziwnego – jazda w spalinach, w otoczeniu podskakujących wehikułów to nic przyjemnego. Zdecydowałam się na tę trasę, bo chciałam ominąć zatłoczone Stare Miasto…

Zaczęło padać. Ogarnęło mnie zwątpnienie. Postanowiłam zrobić sobie przerwę. O dziwo znalazłam jakąś ławkę przy ogromnym, ulicznym węźle. Wokół szaro i buro. W głowie gonitwa myśli: „Co ja tu robię”, „Do czego to wszsytko ma mnie zaprowadzić?”. Mam wszystkiego dość. Nie mam ochoty ani siły na to, żeby wsiąść z powrotem na rower. Zostanę tu do wieczora, aż ktoś się nade mną zlituje i zawiezie do domu.


W drodze powrotnej z Blue Bird czuję się zupełnie inaczej. Nilawan i jej prace, przypomniały mi o tym, że spokój jest w życiu najważniejszy i trzeba go szukać najpierw w sobie, a potem może nawet na autostradzie w Chiang Mai (…)


Jeśli jesteś w Chiang Mai zajrzyj do sklepu Nilawan Blue Bird Art Glass Shop (at Modzilla Tattoo Shop).


Facebook: Blue Bird Art Glass

Sklep online: bluebirdart.glass

 

To Ci się spodoba

Leave a Comment