Home Europa Działkowcy bronią wiosny

Działkowcy bronią wiosny

2017-03-29

Wiosna to czas, w którym przyroda budzi się do życia. Dla jednych to wyświechtany frazes. Inni w tym stwierdzeniu ciągle widzą głębie. Spacerując po ogrodach działkowych przy Waszyngtona (Praga Południe, Warszawa) nie da się jej nie zauważyć.

Drzewa nieśmiało wypuszczają małe listki. Wypalona przez mrozy trawa zaczyna się zielenić, by za niecały miesiąc stworzyć piękny, gęsty dywan. Co krok, widać białe przebiśniegi, które stoją na baczność, mając za nic kaprysy marcowej pogody.

Działkowcy, zachęceni przez pierwsze, ciepłe promienie słońca, zabrali się za rewitalizację swoich “posiadłości”. Przycinają krzewy, suche gałęzie, myją okna. Każda czynność przybliża ich do wiosny. Na ławkach, których tu nie brakuje, odpoczywają seniorzy, matki z dziećmi. Panowie w kapeluszach. Rozmawiają o sprawach bieżących, o polityce albo po prostu wsłuchują się w śpiew wyjątkowo aktywnych dziś ptaków. Działkowe koty skanują teren, by zlokalizować źródła tych wymyślnych świergotów, a potem… Sielanka.

Tablice ogłoszeniowe szczelnie wypełnione są komunikatami. O różnej wielkości, znaczeniu. Ale całą uwagę pożera jeden. Nie przez czerwone, wielkie, pogrubione litery. Nie przez to, że zajmuje centralne miejsce. “RATUJMY DZIAŁKI”. “TRAMWAJ PRZEZ DZIAŁKI”. Ogrody Działkowe przy Waszyngtona mają bardzo skomplikowaną historię, sięgającą jeszcze czasów powojennych.

Od 17 lat zajmują szczególne miejsce na mapie Pragi Południe, trzymanej w rękach urzędników z miejskiego ratusza, właścicieli prywatnych spółek, w końcu Tramwajów Warszawskich. Sytuacja jest na tyle trudna, że gubią się w niej sami zainteresowani. Co będzie dalej z tym urokliwym miejscem? Nie wiem. Jedno jest pewne. Wiosna przychodzi zawsze, bez względu na okoliczności. Z całą swoją kolorową świtą.

Gdzie to jest?

To Ci się spodoba

Leave a Comment